Ruch naturalny ludności
Zakończenie II wojny światowej powodowało, że powstało bardzo wiele rodzin: ludzie zawierali małżeństwa, rodziło się bardzo dużo dzieci, również z powodu występowania zjawiska tak zwanej "odłożonej prokreacji" w małżeństwach zawartych przed wojną. W efekcie, po zakończeniu wojny, w latach 50. nastąpił wielki boom demograficzny. W roku 1950 na 1000 ludności zostało zawartych 10,8 małżeństw, a jedynie 0,4 małżeństw zostało rozwiązanych w wyniku rozwodu. Mimo wysokiego odsetka zgonów przyrost naturalny wynosił aż 19 promili. Na każde 1000 osób rodziło się rocznie ponad 30 dzieci. Mimo to stan przedwojenny ludność Polski osiągnęła dopiero w latach 70. Kolejne wyże demograficzne stanowiły konsekwencje tego największego powojennego i następowały gdy w wiek rozrodczy wchodziły dzieci a następnie wnuki ogromnej liczby Polaków urodzonych w pierwszych latach powojennych. Przyrost naturalny jest dosyć zróżnicowany w zależności od regionu kraju. Najmniej dzieci rodzi się w rejonach mocno zurbanizowanych i uprzemysłowionych.